Bezludna Czantoria

Wczorajszy szybki wypad po pracy  .

Padło na znienawidzoną Czantorię  😛  .  Miałem podjechać przez Małą Czantorię ale  jak to często bywa pomyliłem szlaki i tak po ciężkim podejściu bo jazdy było niewiele   – niebieskim szlakiem od strony Ustronia –  wdrapałem się na górę . I tam doznałem szoku 😛  bo spotkałem tylko pana pilnującego wyciągu  – 0 ludzi  .

Pozdrawiam wszystkich leniwych wyciągaczy 🙂