Czego oczy nie widzą – amor wybierze :)

Moja ciemnota na temat osprzętu rowerowego jest na dość wysokim poziomie 😛 .
Ostatnio rozszyfrowałem SAG :X fabrycznie jak sprawdzałem był ustawiony na 20% zmniejszyłem ciśnienie i wstępne ugięcie wyszło w granicach 33% jak na moje 100kg to chyba dużo ale jak się okazało w terenie było prawie ok
prawie bo wydaje mi się raz poczułem dobicie . Ogólnie bardzo fajne wybierał na tyle że zjechałem dużo szybciej niż zazwyczaj tych samych odcinkach . Ale czy to zasługa amortyzatora czy liści które bardzo ładnie zasypały wszystkie kamienie na szlak nie wiem 😛