Rowerem dookoła Beskidu Śląskiego

Rowerem dookoła Beskidu Śląskiego

Rowerem dookoła Beskidu Śląskiego

Rowerem dookoła Beskidu Śląskiego. Jedno z najcięższych wyzwań z jakim możemy się zmierzyć w Beskidzie Śląskim. W tej wyprawie mamy kilka ciężkich elementów z którymi musimy sobie poradzić przede wszystkim pierwszy z nich to dystans. Około 100km oczywiście  można pomyśleć że to niewiele bo to normalna średnią jaką większość ludzi porusza się rowerem , czyli około 20km/h to stówkę zamkniemy w pięciu godzinach. Niestety w górach nie ma tak łatwo ponieważ średnia prędkość z jaką się poruszamy to około 10km/h co zwiększa nasz czas przejazdu co najmniej o 100% czyli dziesięciu godzin wraz z przerwami daje okolice 15 godzin.  Drugi element z którym musimy się zmierzyć to przewyższenie  w okolicach 3500m. Trzeci element o którym już wspominałem to czas , czyli przejechanie odcina w jednym dni i tu kryje się cała zabawa.

Wielka Czantoria

Wielka Czantoria to pierwszy etap trasy Rowerem dookoła Beskidu Śląskiego . Początek zaczynamy od rozgrzania kolan. Ruszamy z centrum Ustronia . Po około trzydziestu minutach docieramy do ostrego podjazdu na żółtym szlaku i kierujemy się na Małą Czantorię , lekki zjazd przez Poniwiec , i wspinaczka pod Wielką Czantorię. I tak dojeżdżamy do pierwszej większej górki na naszej trasie, Za sobą wraz z krótkim odpoczynkiem mamy już jakieś dwie i pół godziny –  drogi i koło 5km.

Pod Wielką Czantorią, widok na Czeską stronę Beskidów
Pod Wielką Czantorią, widok przede wszystkim na Czeską stronę Beskidów

Soszów Wielki

Najprostszą drogą  z Wielkiej Czantorii na Soszów jest czerwony szlak. Nie jest to najłatwiejszy docinek na trasie Rowerem dookoła Beskidu Śląskiego. Bardzo stromo dużo luźnych kamieni  i sprowadzenie roweru. Tak mniej więcej wygląda droga w dół z Czantorii dlatego dobrym pomysłem jest alternatywny szlak. Podjazd w okolice schroniska na Soszowie od Czantorii jest przyjemny , rzeźnia zaczyna się za schroniskiem na szczyt. Jest to jeden z najcięższych podjazdów na naszej wyprawie. Warto skupić się mądrym rozkładaniu sił. Na szczyt Wielkiego Soszowa dojeżdżamy w okolicach trzeciej  godziny a jest to dopiero przejechany piętnasty kilometr. Z Soszowa mamy lekkie wypłaszczenie oraz zjazd przez Górę Cieślar do przełęczy pod Małym Stożkiem. 

Stożek Wielki

Cały czas ciśniemy czerwonym szlakiem na pewno od przełęczy pod Stożek to jazda  przeplatana pchaniem roweru. Lekkie zmęczenie zaczyna wchodzi w nogi ale nie ma co się dziwić. Zrobiliśmy  20km w trzy godziny z sumą 1000m przewyższeń. Następne dziesięć kilometrów to w większości zjazd w dół  oraz trzy możliwości obrania dalszej trasy . Z szczytu Kiczory 990m n.p.m. możemy zjechać czerwonym szlakiem i cały czas kierować się na Schronisko na Przysłopie . Druga opcja z czerwonego szlaku zjechać na Przełęczy Szarcula asfaltem w dół i wjechać na czarny szlak oraz dalej na Schronisko na Przysłopie . Trzecia opcja to na Kiczory zjechać zielonym szlakiem do Istebnej tam żółtym szlakiem kierować się na Ochodzitą to jedno z najpiękniejszych miejsc w Beskidzie Śląskim a stamtąd niebieskim szlakiem przez Tyniok i Gańczorkę docelowo na Schronisko na Przysłopie.

Barania Góra

Na naszej  trasie  rowerem dookoła Beskidu Śląskiego schronisko na Przysłopie to miejsce w który warto porządnie odpocząć i nabrać sił. Dalsza drogo to coraz bardziej trudniejszy teren. Od schroniska na szczyt Baraniej Góry mamy większość pchania. Po 42 kilometrach i 1200m przewyższania docieramy do   z drugiego najwyższego punktu w Beskidzie Śląskim.  Barania góra 1220m n.p.m. za sobą mamy już jakieś 6,5 godziny kręcenie. Dalej lecimy zielonym szlakiem na kolejne wzniesienia , Magurka Wiślańska , Gowlast , Zielony Kopiec oraz kolejne miejsce na liście najpiękniejszych miejsc w Beskidzie Śląskim , Malinowska Skała z której lecimy jedziemy na najwyższy szczyt na trasie rowerem dookoła Beskidu Śląskiego.

Barania Góra rowerem jedno najpiękniejsze z miejsc w Beskidzie Śląskim
Barania Góra rowerem bezsprzecznie jedno najpiękniejsze z miejsc w Beskidzie Śląskim

Skrzyczne

Chociaż jest to najwyższy szczyt w Beskidzie Śląskim 1257m n.p.m. wjazd na niego wcale nie jest najtrudniejszy, a śmiało mógłbym pokusić się o stwierdzenie że jest to jeden z lżejszych odcinków na trasie. Ale nie ma się co łudzić że jest łatwo ponieważ jest to już  okolica 55 kilometra i 8-9 godzina kręcenia. Na szczycie mamy kolejne schronisko i miejsce do nabrania sił na dalszą trasę. Ze Skrzycznego zjeżdżamy  zielonym szlakiem do Szczyrku skąd ponownie wspinamy się w górę tym razem na Klimczok.

Kilmczok

Ostatni wysoki szczyt z którym musimy się zmierzyć na trasie rowerem dookoła Beskidu Śląskiego. Teoretycznie z Klimczoka mamy już tylko z górki. Teoretycznie bo tak to wygląda na mapie w praktyce zmęczenie jest już bezsprzecznie bardzo duże bo za nami jest jedenaście godzin ciężkiej jazdy i każdy nawet najmniejszy podjazd może okazać się masakrą. Zjazd z Kilmoczoka zaczynamy żółtym szlakiem przez Trzy Kopce , Stołów oraz schronisko na Błatniej. Jest to ostatnie  schronisko na naszej trasie. Możemy usiąść , coś zjeść , zebrać resztkę sił i lecieć dalej. W nogach mamy już 70km  i jakieś 3000m przewyższenia.

Błatnia

Z Błatniej zjeżdżamy w miarę przyjemnie w dół , w miarę bo zmęczenie jest już dosyć odczuwalne. Lecimy czerwonym szlakiem przez Wielką cisową , Mały Cisowy , Czupel i Łazek. Na tym ostatnim skręcamy w lewo zielonym szlakiem. Tam musimy jeszcze pomęczyć się z ostatnim podjazdem na Zebrzydke z której zjeżdżamy do Brenny a dokładnie  Górek wielkich z których dokręcamy już  po w miarę płaskim terenie do Ustronia i końca naszej trasy rowerem dookoła Beskidu Śląskiego.

najpiękniejsze miejsca w Beskidzie Śląskim rowerem Hala na Błatniej
Hala na Błatniej z widokiem na Czantorię Soszów oraz Stożek

Podsumowanie trasy rowerem dookoła Beskidu Śląskiego : 

Rzeźnia w towarzystwie przede wszystkim cudownych widoków. 😉

 

Ślad na Stravie gpx

 

Grupa na FB : https://www.facebook.com/groups/BeskidyRowerem/

Dodatkowe zdjęcia z szlaków przede wszystkim znajdziecie tu na facebooku,  kilka zdjęć na  instagramie.

Sporo filmów oczywiście  na youtube.  A Wszystkie zapisy i ślady gpx oczywiście na stravie.

Trasy rowerowe w Beskidzie Śląskim

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o