Wschód słońca Malinowska Skala

Opublikowane przez kierowce tego pojazdu w dniu

Zachody słońca w górach już dawno mam objechane w sumie wystarczy posiedzieć w górach do wieczora i w ciepełku poczekać aż zniknie słońce  🙂  Trochę sprawa się komplikuje w przypadku wschodu słońca , który chodził już za mną od dłuższego czasu , ale wstawanie i jazda nocą po lesie jakoś mnie nie  motywowało  aż do dzisiejszego dnia gdzie wstałem o 2.45 🙂  wypiłem wodę z cytryną , zapakowałem rower na pakę i o 4.00 już z przełęczy salmopolskiej ruszyłem na Malinowską skałę gdzie o 5.00 zobaczyłem pierwszy wschód słońca w górach i muszę powiedzieć że warto było się pofatygować bo jest co najmniej spoko . Z Malinowskiej Skały rzut beretem i podjazd na Skrzyczne gdzie po drodze rozciągają się mega widoki aż po Tatry . Przy zjeździe z Skrzycznego pierwszy raz od ponad roku złapałem kapcia i  zostało ponad godzinę  butowania do auta co skutecznie uniemożliwiło dotarcie do roboty 🙂 . Po zapakowaniu roweru na pakę doszło do mnie że nie mam telefonu i dodatkowe 15 minut truchtu  z powrotem w góry  by zdążyć podnieść  telefon przed schodzącymi z gór wyjadaczami jagód 😛 .

Mega sprawa  wschód słońca w górach , polecam .

Kategorie: kręcenie