Rowerem na Pilsko 1557m n.p.m

Rowerem na Pilsko 1557m n.p.m

Pilsko rowerem

Miejsce które już od dawna widniało na mojej liście obowiązkowych szczytów w Beskidzie , tym razem nie Śląskim a Żywieckim. Podstawowy problem był w tym iż do miejsca startu mam prawie półtorej godziny dojazdu samochodem. A w koło mnóstwo szczytów w Beskidzie Śląskim które można jeździć w koło bez znudzenia , ale stało się wjechałem na Pilsko rowerem.

 

Start z Sopotni Wielkiej

Pętla z najwyższym punktem mieszczącym się na Pilsku zaczyna się w Sopotni Wielkiej z małego parkingi kierujemy się czarnym szlakiem w kierunku Kotarnicy. Niestety nie ma tam zbyt lekko i jazda rowerem to mniejszość , musimy liczyć około godziny wpychania  roweru pod górę . Końcówka czarnego szlaku to mega widok od Beskidu Śląskiego po Babią Górę , Pilsko i Tatry.

Widok z Kotarnicy, w drodze na Pilsko rowerem
Widok z Kotarnicy, w drodze na Pilsko rowerem

Niebieski szlak na Romanke

Czarnym szlakiem dobijamy do niebieskiego i w lewo lecimy na kolejny szczyt Romanka 1366m n.p.m. Niestety tu nie mam dobrych informacji 😉 , zjeżdżamy lekko w dół i znów zaczyna się stromo , na tyle że jazda rowerem to rzadkość i niestety musimy wpychać do tego o ładnych widokach możemy pomarzyć. Kolejna zła informacja to ta że Romanka jest w rezerwacie. Regulamin mówi jasno że rower nie jest mile widziany. Jesteśmy na szczycie i mamy do wyboru dwie opcje. Pierwsza to żółty szlak w stronę Przełęczy Pawlusia. Druga to ta którą wybieram ja czyli zjazd niebieskim szlakiem na Suchy Groń. Niestety mimo że każda droga w dół jest lepsza  ,od najgorszego wpychania to muszę jasno stwierdzić. Nie polecam nikomu niebieskiego szlaku na Romankę . W Każdym kierunku jest ciężko , no ale mądry Polak po szkodzie 😉 .

Czerwony szlak przed Rysianką w drodze na Pilsko rowerem
Czerwony szlak przed Rysianką w drodze na Pilsko rowerem

Z Suchego Gronia , Pilsko coraz bliżej

Zjazd niebieskim szlakiem z Romanki kończymy na Suchym Groniu i stamtąd jedziemy już czerwonym szlakiem w górę. Przejechane kilometry jakoś nie rozpieszczały naszych oczu ale wszystko zaczyna się od tej pory zmieniać . Pierwsze kilometry czerwonego szlaku to jazda przeplatana niewielkimi odcinakami gdzie musimy przepchać rower , ale za to praktycznie czas droga przeplata się widokami na Beskid Śląski. Na czerwonym szlaku mamy trzy hale . Pierwsza najmniejsza czyli Wieperska , druga Pawlusia , i trzecia z rewelacyjnym widokiem Hala na Rysiance , na tej ostatniej mamy też schronisko gdzie możemy odpocząć od wiatru , którego na halach nie brakuje.

Hala Pawlusia przed Rysianką w drodze na Pilsko rowerem
Hala Pawlusia przed Rysianką w drodze na Pilsko rowerem

Z hali na halę

Kolejny etap to kontynuacja czerwonym szlakiem z Hali na Rysiance na Halę Miziową. Na tym odcinku możemy wreszcie odpocząć od pchania. Praktycznie cała część jest do podjechania. Jedyne co mi przeszkadzało to przeorana droga przez ciężki sprzęt koleiny i błoto jakie tam siedziało pozostawię bez komentarza. Po zjeździe z Rysianki już na spektakularne widoki liczyć nie możemy ale wszystko wraca do normy na Hali Miziowej. Babia Góra z tej perspektywy wygląda rewelacyjnie ale my kierujemy się na ostatni podjazd nasze wyprawy czyli w prawo i cała naprzód , kierunek Pilsko.

Rysianka jedno z fajniejszych miejsc w drodze na Pilsko rowerem
Rysianka jedno z fajniejszych miejsc w drodze na Pilsko rowerem

Mega pchanie na Pilsko rowerem

Inaczej nie mogłem tego zatytułować bo to sto procent odzwierciedlenia rzeczywistości. Takiego pchania jak z Hali Miziowej czarnym szlakiem na Górę Pięciu Kopców  możecie szukać ze świecą. Nogi na tym etapie potwierdzą Wam że jesteście w górach. Na górze widoki zapierają pierś , Babia Góra i Tatry na wyciągnięcie ręki coś pięknego. Lecimy dalej bo już naprawdę bliziutko na Pilsko. Czarny szlak na Pięciu Kopcach leci w lewo my natomiast jedziemy dalej prosto zielonym szlakiem. Tu już się wypłaszczyło więc możemy w końcu wsiąść na rower i podjechać na ostatnie wzniesienie. Jesteśmy , Pilsko 1557m . Mocny wiatr tu , to chyba nic specjalnego , ale za to widoki …. Oczywiście jak nie wjedziecie w chmurę a to też tu nie rzadkość więc warto sprawdzić pogodę przed wyjazdem ;).

Pilsko rowerem 1557m n.p.m. widok na Babią górę
Pilsko rowerem 1557m n.p.m. widok na Babią górę

 

Zjazd do Sopotni

Zawijamy z powrotem ciesząc się mega widokami na zielonym szlaku z Pilska w stronę  Góry Pięciu Kopców , dalej czarnym szlakiem na Hale Miziową  i tam uważnie się rozglądając szukamy zielonego szlaku do Sopotni Wielkiej. Powtórzę , uważnie ponieważ jest duże prawdopodobieństwo pomylenia drogi i zjechanie zielonym szlakiem do Korbielowa . Niestety za bardzo nie mogę opisać zjazdu do Sopotni ponieważ zjeżdżałem już po zachodzie słońca i było ciemno . Wszystko było spoko i fajnie się zjeżdżało do momentu kiedy szlak zmienił się w strumyk gdzie było już bardzo mokro i ślisko .

Hala Miziowa w drodze na Pilsko rowerem 1557m n.p.m. widok na Babią górę
Hala Miziowa w drodze na Pilsko rowerem 1557m n.p.m. widok oczywiście na Babią górę

 

Podsumowanie:

bardzo fajna trasa z pominięciem Romanki to to było nieporozumienie więc nie polecam tego odcinaka , ale Rysianka , Hala Miziowa i Pilsko mega , jeden warunek to brak chmur ;).

Miejsca noclegowe niedaleko trasy : Węgierska Górka

Wypożyczalnie rowerów w pobliżu :  Węgierska Górka

 

Szczegóły z trasy :

Pętla: Sopotnia Wielka
Dystans: 33km
Czas jazdy bez przerw : 4;00h
Przewyższenie: 2000m
Szczyty: Kotarnica , Romanka , Rysianka , Trzy Kopce , Palenica , Munczolik , Tanecznik , Hala Miziowa , Góra Pięciu Kopców , Pilsko , Buczynka ,

Ślad gpx :  https://www.strava.com/routes/22828832

Grupa na FB : https://www.facebook.com/groups/BeskidyRowerem/

YouTube video

Dodatkowe zdjęcia z szlaków znajdziecie u na facebooku,  kilka zdjęć na  instagramie.

Sporo filmów na na youtube.  A Wszystkie zapisy i ślady gpx oczywiście na stravie.

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o