Beskid Śląski rowerem trasy z dzieckiem

Beskid Śląski rowerem trasy z dzieckiem

Beskid Śląski rowerem trasy z dzieckiem

Beskid Śląski rowerem trasy z dzieckiem, czyli trochę o tym czego niema. No chyba, że mam na myśli te dzieci grubo po trzydziestce. Oczywiście w bajkparkach spotkać można sporo dzieciaków, jednak przygotowane trasy zjazdowe to nie nasza bajka. W temacie rodzinnych wycieczek po górach lubię przytaczać przysłowie, które bardzo często się sprawdza. ”W górach z rodzinnych wycieczek zadowolona jest tylko ta część rodziny, która je wymyśliła”.

Wpadaj na pierwszą sobotę.

Dzieci na rowerach w Górach

W ostatnich latach ilość rowerów elektrycznych w górach mocno się zwiększyła, co teoretycznie powinno się przełożyć na ilość spotykanych dzieci na górskich trasach. Jednak tak nie jest. Biorąc przykładowe 5 lat wstecz widziałem 2 razy, no może trzy dzieciaki poniżej 18 roku życia. Powodów oczywiście może być wiele.

Górskie trasy rowerowe z dzieckiem

Jeżeli patrzeć z perspektywy dziecka, jazdę rowem po górach podzielił był na trasy trudne i bardzo trudne. Oczywiście mając na uwadze, że będzie ono jeździć na rowerze elektrycznym. Pomimo, że w naszej bazie znajdziecie listę łatwych tras, to one nie są tworzone z myślą jazdy z dzieciakami, szczególnie tych z brakiem doświadczenia. Między innymi z uwagi na czas potrzebny do przejechania danej trasy oraz tego, że jazda rowerem po górach po prostu nie jest dla dzieci. Jeżeli uważacie inaczej, proponuję wybrać coś z listy. ⬇⬇⬇

Łatwe trasy rowerowe w Beskidzie Śląskim

Wyobrażenia

Większość tego tekstu to subiektywne odczucia, dla każdego inne znaczenie mają definicje znaczenia słów: górska trasa, dziecko, wysiłek, kondycja……

Jeżeli nie jeździcie po górach rowerem, to możecie mieć pewność, przytoczone przysłowie na początku się u Was sprawdzi. Porównywanie kilometrów przejechanych po lesie czy polach, nie ma kompletnie przełożenia do jazdy po górach.

Smutna rzeczywistość

W górach widziałem sporo, przypadki płaczących dzieci idących za Tatą, który powtarzał dasz radę! Rodziców krzyczących na dzieci, żeby się uśmiechały do zdjęcia, choć wcale im do śmiechu nie było… Przysłowie które przytoczyłem na wstępie o połowie zadowolonej rodziny jest normą w górach. Dlatego chcąc zrobić komuś dobrze, mocno bym się zastanowił przy planowaniu górskiej trasy rowerowej z dziećmi, bo po takiej ”wycieczce” może się okazać, że ktoś został wyleczony z gór i roweru do końca życia.

 

https://beskidyrowerem.pl/darowizna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się do newslettera | Polityka Prywatności