Na Równicę rowerem
Na Równicę rowerem mamy kilka opcji wjazdu. Równica jest to jeden z pierwszych szczytów Beskidu Śląskiego położonego między Ustroniem a Brenną. Na górę możemy wjechać pięcioma szlakami lub drogą asfaltową , ewentualnie drogami pożarowymi lub pozostałymi po wycince . Jaką najlepszą drogę wybrać na Równicę rowerem , musicie wybrać sami, poniższe opisy powinny pomóc w planowaniu tras.
Na Równicę rowerem pierwsza opcja :
Pierwsza droga to żółty szlak prowadzący od Skoczowa. Podjazd zaczyna się kilka kilometrów dalej w Górkach Wielkich prowadzi przez Żar i Lipowski Groń a kończy się na szczycie Równicy . Bardzo fajny szlak jeżeli chodzi o zjazd szczególnie odcinek z Gronia. Jeżeli chodzi o podjazd , jest sporo pchania może i nawet z 50%. Po drodze raczej nie mam co się spodziewać widoków z wow.

Równica rowerem druga opcja :
Druga możliwość dostania się na górę Równicy to czerwony szlak rozpoczynający się w centrum Ustronia . Asfaltem kręcimy pierwsze 1.5km kolejne 1.5km lasem i to był by koniec przyjemności. Następny kilometr to ostre pchanie w górę aż do starego schroniska skąd już nie daleko do szczytu . Zjazd tym szlakiem na pierwszym etapie jest dosyć ciężki. Na drugim dosyć nudny to samo tyczy się wjazdu nie polecam tej drogi ani w jedna ani w drugą stronę , jedyne ciekawe miejsce na tej trasie to leśny kościół ewangelików.
Na Równicę rowerem trzecia opcja :
Trzeci opcja wjechania na Równicę to też czerwony szlak . Tym razem od strony Ustronia Polany w sumie wjechanie tym szlakiem to raczej spory wyczyn . Bez konkretnej nogi myślę że większość drogi będzie się nadawała do pchania. Zjazd jest to chyba najlepsza opcja jaką polecam dużo zakrętów , korzenie , kamienie … MTB. Jedyny minus to kilkukrotne przecinanie szlaku drogą asfaltową która prowadzi na górę i tam trzeba uważać żeby nie przydzwonić w auto .
Równica rowerem czwarta opcja :
Czwarta opcja to wspomniana doga asfaltowa która zaczyna się też w Ustroniu Polanie . Po przejechaniu mostu mamy około sześciu kilometrów kręcenia. Pierwsze dwa kilometry dosyć ciężkie ale im wyżej tym nachylenie łagodniejsze. Końcówka to niecały kilometr terenem . Jest to jedna z najlepszych opcji . Jeżeli chodzi o zjazd to raczej nie ma to sensu jeżeli chodzi o rower MTB . Przy wybraniu tej opcji musimy wziąć pod uwagę przemieszczające się tam tędy samochody .
Na Równicę rowerem piąta opcja :
Piąta możliwość dostania się na Równicę to start od Brennej zielonym szlakiem. Niestety nie jest to najłatwiejsza droga jaką możemy się dostać na górę a raczej jedna z cięższych a pokusiłbym się o stwierdzenie że najtrudniejsza większość drogi to pchanie. Dopiero od okolic połączenia zielonego szlaku z niebieskim możemy pokręcić już na sam szczyt. Jeżeli chodzi o zjazd zielonym szlakiem do Brennej też bym go odradzał szczególnie od wspomnianego punktu łącznia czyli w tym przypadku rozłączenia się szlaków praktycznie do samego doły jest dosyć ciężko .
Na Równicę oczywiście możemy się też dostać niebieskim szlakiem który prowadzi od Trzech Kopców Wiślańskich.
Podsumowują bardzo polecam wjeżdżanie asfaltem i zjazd czerwonym szlakiem w stronę Ustronia Polany. Oraz żółtym szlakiem przez Lipowski Groń w stronę Górek Wielkich. Wjazd i zjazd to czasowo około dwóch godzin.
zdjęcia map źródło : © autorzy OpenStreetMap.














Cześć. W czym tkwi trudność zjazdu zielonym do Brennej? Na satelicie wydaje się mało skomplikowany ten szlak? Problemem jest dużo kamieni czy może stromość? A może taka alternatywa była by łatwiejsza? https://en.mapy.cz/s/jucemagodo
Dokładnie, tak jak piszesz, stromo i kamieni. trasą którą zaznaczyłeś nie jechałem, ale możesz tak podjechać a zjechać sobie zielonym i sprawdzić ;P